Portret: Wiktor Lis

Wiktor Lis

Finalista Olimpiady Fizycznej

Mindset

Po co robić coś więcej?

Robię to, bo lubię być lepszy niż wersja siebie sprzed roku

15 lip 2026

Po dwóch porażkach przestałem patrzeć na wyniki innych i zacząłem patrzeć na własne postępy z roku na rok. To jedyne porównanie, które ma sens, bo jest jedynym, na które mam realny wpływ.

Robię więcej, niż muszę, bo chcę móc powiedzieć sobie za rok, że było warto.

Wyzwania na start

Czy początkowo było coś, co blokowało Cię przed działaniem?

Bałem się zapisać na olimpiadę, bo nie chciałem znowu przegrać

15 lip 2026

Po pierwszym odpadnięciu przez tydzień poważnie zastanawiałem się, czy w ogóle zapisać się w kolejnym roku. Bałem się nie samej porażki, tylko tego, że znowu będę musiał się z nią zmierzyć publicznie. W końcu zapisałem się, bo bardziej bałem się żałować, że nie spróbowałem.

Blokował mnie nie brak wiedzy z fizyki — blokował mnie strach przed powtórką wstydu.

Nawyki i rutyny

Jakie masz przydatne dla Ciebie nawyki?

Rozwiązuję jedno trudne zadanie dziennie, nawet w wakacje

15 lip 2026

Codziennie, także w wakacje, rozwiązuję przynajmniej jedno zadanie z archiwum poprzednich olimpiad. Nie chodzi o ilość — chodzi o to, żeby mózg nie „wyszedł z wprawy” w rozwiązywaniu nietypowych problemów.

Ten jeden nawyk sprawił, że trzeci start czuł się znajomo, mimo że zadania były zupełnie nowe.

Książki i inspiracje

Jakie książki miały dla Ciebie największe znaczenie i dlaczego?

„Feynmana wykłady z fizyki” nauczyły mnie zadawać głupie pytania

15 lip 2026

Ta książka nauczyła mnie, że rozumienie fizyki nie polega na zapamiętaniu wzorów, tylko na umiejętności wytłumaczenia ich komuś, kto nic nie wie o temacie. Feynman zadawał proste pytania, których inni się wstydzili — i to właśnie te pytania prowadziły do prawdziwego zrozumienia.

Od tamtej pory nie boję się pytać „a dlaczego to w ogóle działa”.

Błędy i porażki

Jakie błędy popełniłeś/popełniłaś w drodze do swoich osiągnięć?

Uczyłem się teorii i unikałem trudnych zadań rachunkowych

15 lip 2026

Przez pierwszy rok przygotowań czytałem mnóstwo teorii, ale unikałem zadań, które sprawiały mi trudność — bo frustrowało mnie utykanie na nich. To dlatego na eliminacjach nie radziłem sobie z nietypowymi problemami, mimo że teorię znałem świetnie.

Zmieniłem to dopiero, gdy zacząłem specjalnie szukać zadań, które mnie przerastały.

Narzędzia

Czy używasz jakichś metod, narzędzi lub aplikacji do organizacji i planowania na co dzień?

Segregator z rozwiązanymi zadaniami, posortowany według typu błędu

15 lip 2026

Każde rozwiązane zadanie trafiało do segregatora z notatką, jaki dokładnie błąd popełniłem — pomyłka rachunkowa, złe założenie, zły wzór. Po pół roku widziałem wyraźnie, które błędy powtarzają się najczęściej, i mogłem pracować konkretnie nad nimi, zamiast nad wszystkim naraz.

Żadnej aplikacji — sam papier i długopis wystarczyły.

Metody pracy i nauki

Jak Twój sposób działania/nauki wyglądał na początku i jak się zmienił?

Na początku uczyłem się wszystkich działów naraz. Teraz — jednego do końca

15 lip 2026

Pierwszy rok wyglądał jak skakanie między mechaniką, elektrycznością i termodynamiką w jednym tygodniu, bez opanowania żadnego z nich naprawdę dobrze. Teraz biorę jeden dział i nie ruszam się z niego, dopóki nie rozwiążę przynajmniej dwudziestu zadań z niego bezbłędnie.

Wolniej na starcie, szybciej na mecie.

Rady

Czy zrobiłbyś/zrobiłabyś coś inaczej, gdybyś zaczynał/zaczynała od zera?

Zapisałbym się na olimpiadę rok wcześniej, mimo strachu

15 lip 2026

Czekałem cały pierwszy rok liceum, zanim odważyłem się zapisać na olimpiadę, bo czułem, że jeszcze nie jestem gotowy. Gdybym zaczynał od zera, zapisałbym się już w pierwszym możliwym roku, nawet wiedząc, że przegram — bo doświadczenie z przegranej wtedy jest tańsze niż teraz.

Wczesna porażka boli mniej niż spóźniona.

Mindset

Jak często masz chwilę zwątpienia albo nie chce Ci się, i jak sobie z tym radzisz?

Zwątpienie przychodzi u mnie po każdym nierozwiązanym zadaniu z serii

15 lip 2026

Kiedy utknę na zadaniu na dłużej niż pół godziny, czuję znajome zwątpienie — „może fizyka jednak nie jest dla mnie”. Nauczyłem się dawać sobie dwadzieścia minut przerwy, a potem wracać do dokładnie tego samego zadania, nie uciekać do łatwiejszego.

Ucieczka do łatwiejszego zadania to najszybszy sposób, żeby zwątpienie zwyciężyło na dobre.

Nawyki i rutyny

Jak wygląda Twój typowy dzień w okresie dużej intensywności?

Przed trzecim startem mój dzień miał dokładnie trzy sesje zadaniowe

15 lip 2026

Rano, ze świeżym umysłem, jedno naprawdę trudne zadanie. Po południu powtórka teorii, którą już znałem. Wieczorem jedno zadanie rozwiązywane na czas, symulujące warunki egzaminacyjne. Ta struktura się nie zmieniała przez ostatnie trzy miesiące przed startem.

Przewidywalność dnia dawała mi coś, czego nie dawał żaden wynik — poczucie kontroli.

Książki i inspiracje

Od kogo lub od czego sam/sama czerpiesz inspiracje?

Inspiruje mnie mój trener, który sam nigdy nie wygrał olimpiady

15 lip 2026

Mój nauczyciel fizyki sam nigdy nie doszedł do finału, kiedy był uczniem — ale dokładnie dlatego rozumiał, jak wygląda porażka od środka, i wiedział, jak mi pomóc się z niej podnieść, zamiast tylko gratulować sukcesów.

Bardziej ufam radom od kogoś, kto zna smak przegranej, niż od kogoś, kto zna tylko wygraną.

Błędy i porażki

Jakie porażki poniosłeś/poniosłaś w Twojej opinii i co Ci dały?

Porażka na eliminacjach nie była końcem

11 lip 2026

Za pierwszym razem zabrakło mi 4 punktów. Za drugim — 11, choć umiałem więcej. Ten drugi wynik był gorszy nie przez wiedzę, tylko przez panikę: pierwsze zadanie mnie zablokowało i pociągnęło za sobą całą resztę.

Po drugiej porażce zrobiłem coś, co polecam każdemu: rozdzieliłem problem „wiedza" od problemu „występ". To dwa różne treningi. Wiedzę miałem. Występu — startu pod presją czasu, z sercem w gardle — nie trenowałem nigdy.

  • Co niedzielę pisałem pełną symulację zawodów: obcy arkusz, stoper, żadnych przerw. Dwadzieścia takich niedziel przed trzecim startem.
  • Nauczyłem się zasady pierwszych 10 minut: najpierw przeczytaj wszystko, zacznij od zadania, które kochasz — pewność z pierwszego zadania finansuje odwagę na resztę.
  • Po każdej symulacji notowałem nie tylko wynik, ale stan głowy: gdzie się spiąłem, co mnie wybiło.

Trzeci start poszedł najspokojniej — i najlepiej. Nie dlatego, że byłem najmądrzejszy na sali. Dlatego, że byłem najlepiej ostrzelany.

Metody pracy i nauki

Jak wpadasz na najlepsze pomysły?

Najlepsze rozwiązania zadań przychodzą mi, kiedy tłumaczę je komuś innemu

15 lip 2026

Kiedy utknę nad zadaniem, proszę kogoś, żeby pozwolił mi je wytłumaczyć na głos — nawet jeśli ta osoba nie zna się na fizyce. W trakcie tłumaczenia sam słyszę, gdzie moje rozumowanie się rwie, i tam zwykle jest błąd.

Mówienie na głos ujawnia luki, których samo myślenie nie pokazuje.

Rady

Jakie swoje doświadczenia uznajesz za najbardziej wartościowe?

Najwięcej dały mi dwa lata odpadania, nie sam finał

15 lip 2026

Sam finał, choć wymarzony, trwał tylko trzy dni. Dwa lata pomiędzy dwoma porażkami — kiedy musiałem zdecydować, czy spróbować jeszcze raz — nauczyły mnie więcej o sobie niż jakikolwiek pojedynczy wynik.

Gdybym wygrał za pierwszym razem, nigdy bym się nie dowiedział, że potrafię wstać po przegranej.

Mindset

Jakie Twoje przekonania zmieniły się w drodze do Twoich osiągnięć / po Twoich osiągnięciach?

Myślałem, że dwie porażki oznaczają, że fizyka nie jest dla mnie

15 lip 2026

Po drugim odpadnięciu byłem przekonany, że wszechświat wysyła mi jasny sygnał, żebym się poddał. Dopiero z perspektywy czasu zobaczyłem, że te dwie porażki nie mówiły nic o moim talencie — mówiły tylko o tym, ile jeszcze musiałem poćwiczyć konkretne typy zadań.

Powtarzająca się porażka to informacja o procesie, nie wyrok na temat ciebie.

Rady

Jakie rady dałbyś/dałabyś komuś, kto jest na początku swojej drogi lub nie wie, jak zacząć?

Zapisz się, zanim poczujesz się gotowy — ja czekałem za długo

15 lip 2026

Komuś na początku powiedziałbym: nie czekaj na moment, w którym poczujesz, że jesteś wystarczająco dobry. Ja czekałem rok, a ta gotowość i tak przyszła dopiero po pierwszej porażce, nie przed nią.

Lepiej przegrać wcześnie i się nauczyć, niż czekać w nieskończoność na pewność, która nigdy nie przyjdzie.

Masz na swoim koncie znaczące osiągnięcia i doświadczenia z tym związane, które mogą komuś pomóc? A może znasz kogoś takiego?