Szukaj
Pierwsza mila

Jakie rady dałbyś/dałabyś komuś, kto jest na początku swojej drogi lub nie wie, jak zacząć?

11 odpowiedzi

Przede wszystkim uważam, że warto wkręcić się w jakąś naukową społeczność. Ja z mojej strony mogę polecić MIKO - Matematyczne (lub Międzygalaktyczne) Internetowe Koło Olimpijskie, gdzie znaleźć można wielu olimpijczyków z matematyki, informatyki, fizyki, sztucznej inteligencji i chemii.

Nie wymagać od siebie zbyt wiele, nie zapominać o odpoczywaniu i starać się czerpać radość z rozwijania się, a nie tylko z osiągnięć.

Zobacz więcej od tego autora

Spróbuj znaleźć osoby z podobnym nastawieniem do Ciebie, gdyż w grupie zawsze łatwiej się zmotywować. O materiały się nie martw, gdyż w Internecie jest ich multum.

Pamiętaj o zachowaniu balansu między nauką a innymi aspektami życia - jest to kluczem do faktycznego skorzystania z nauki do olimpiad.

Zobacz więcej od tego autora

Trzy poziomy. Zajmie ci to max godzinę.

  1. Jak ma wyglądać twoje życie za dziesięć lat? Może być mgliście - własna firma, konkretna branża, wymarzona praca. To się i tak zmieni i nie ma znaczenia. Chodzi o to, żeby zamiast tego nie mieć nic.
  2. Najbliższy rok, i tu już konkretnie. Co musisz zrobić w tym roku, żeby być bliżej tamtego? Jaki konkurs, jaki program, jaki projekt, jaka umiejętność.
  3. Jedna rzecz, którą da się zrobić w godzinę. Sprawdzić terminy. Wysłać zgłoszenie. Napisać do kogoś, kto już to zrobił. Zapisać się gdziekolwiek. Cokolwiek, co po godzinie zostawia po sobie ślad.

Zrób tę godzinę dzisiaj. Cała reszta planu jest bezużyteczna, dopóki nic z niej nie wynika.

Celuj wyżej, niż wydaje ci się rozsądne. Ludzie, na których teraz patrzysz z dołu, zwykle po prostu zaczęli wcześniej i zdążyli popełnić więcej błędów. Oni nie różnią się niczym od Ciebie - sprawdź to sam i napisz do kogoś takiego. Odpisze częściej, niż myślisz.

Zobacz więcej od tego autora

Po pierwsze, powiedziałbym, aby popytał innych ludzi, jak osiągnęli sukces, i starał się obrać podobną ścieżkę - lecz oczywiście nie wszystko działa dla każdego, więc nie brałbym tego jako pełny wyznacznik tego, jak się przygotowywać.

A poza tym najważniejsze jest to, aby zacząć. Nie czekać, aż będzie się gotowym do zaczęcia, tylko po prostu zacząć.

Bez początku nie ma też i końca, a nigdy nie jest się w pełni gotowym na rozpoczęcie przygotowań, więc nie ma co prokrastynować, tylko zacząć już teraz.

Zobacz więcej od tego autora

Przede wszystkim: zacznij.

Zasadniczo, co by się nie stało, działanie wyjdzie lepiej niż jego brak. Udział w olimpiadach nic nie kosztuje, a może wiele dać. Pozwala nawiązać nowe znajomości, nabyć niepowtarzalnych doświadczeń, zdobyć wiedzę i umiejętności, a także, w przypadku odniesienia sukcesu, nagrody rzeczowe i indeksy.

  • Nie bój się porażek, bo są częścią drogi, a jeśli zaczniesz wcześniej, później będziesz mógł na nich budować.
  • Nie oczekuj wiele, ale zawsze się staraj.
  • Spróbuj podejść na luzie do konkursów, stres i presja często potrafią znacznie obniżyć wynik.
  • Nie rezygnuj z marzeń i celuj wysoko, ale przede wszystkim, jak już napisałem: zacznij.
Zobacz więcej od tego autora

Skoro jest na początku drogi, to są dwie opcje:

  1. Nie wie, dokąd zmierza ani jaki jest jego kierunek - i wtedy przydaje się eksploracja i próbowanie różnych rzeczy.
  2. Wie, dokąd zmierza. Wtedy kluczem do sukcesu jest po prostu wyznaczanie sobie kolejnych celów i ich osiąganie lub nieosiąganie i z tego nauka.
Zobacz więcej od tego autora

Odpowiedź na to pytanie pewnie będzie ciężka, bo to oczywiście zależy od konkretnej sytuacji danej osoby. Ale wydaje mi się, że najlepiej zrobić sobie przynajmniej taki zarys drogi, kierunku, w którym chcesz iść.

Jeżeli jest to firma, którą chcesz rozwijać, albo uczelnia, na którą chcesz się dostać - próbuj zdefiniować drogę, która w jak najlepszy sposób cię do tego doprowadzi.

  • Jeżeli to jest uczelnia, to może być na przykład wybór olimpiady, która da ci tam wstęp, a dodatkowo sprawi, że dużo się nauczysz i poznasz ciekawe osoby o podobnych zainteresowaniach.
  • Natomiast jeżeli to jest firma, to możesz próbować stworzyć tę drogę w taki sposób, żeby uwolnić jak najwięcej czasu, który możesz poświęcić właśnie na to - na przykład idąc do odpowiedniej szkoły średniej, która pozwala ci skupić się na tym w 100%. Albo w jakikolwiek inny sposób, który ułatwia dążenie do tego celu.

Kolejną taką radą, która mi pomogła: jeżeli już coś takiego wybierzesz i nie jesteś w stanie się skupić - bo w dzisiejszym świecie to jest dosyć normalne, mamy tych rozpraszaczy multum - to rozważ, czy nie zacząć chodzić do biblioteki albo znaleźć sobie takie miejsce, w którym masz luz i nikt ci nie przeszkadza.

Wyciszasz telefon albo w ogóle go tam nie bierzesz, jeżeli nie wymaga tego twoja nauka - i w taki sposób jesteś w stanie o wiele bardziej produktywnie, przy mniejszych oporach i z większym zaciekawieniem tematem, wykonywać tę pracę, którą musisz wykonać.

Zobacz więcej od tego autora
  1. Wszystko, co Cię spotyka, spotyka Cię po coś.

  2. Myśl długoterminowo i dobrze inwestuj swój czas - teraz go masz a kiedyś możesz go nie mieć.

  3. Pamiętaj o efektach skali i wzroście wykładniczym - na początku to przytłacza, ale później wydaje się niepojęte, jak można było tyle dokonać.

  4. Memento mori - z perspektywy końca życia łatwiej ocenić, czy coś warto robić (a raczej marnować czas na nierobienie)

Zobacz więcej od tego autora

Osobie na początku drogi doradziłbym przede wszystkim dokładne zapoznanie się ze specyfiką danej olimpiady i zrozumienie, czego dokładnie od nas wymaga. Kolejnym krokiem powinno być ułożenie prostego, ale realnego planu działania, który pozwoli krok po kroku poznawać temat bez narzucania sobie nierealnej presji.

Zanim jeszcze wejdzie się w głęboką naukę, warto zacząć żyć tą dziedziną w codziennym życiu.

Chociażby poprzez regularne czytanie artykułów branżowych (typu Bankier) czy śledzenie aktualnych wydarzeń gospodarczych (BBC i inne wiadomości).

Kluczowe jest jednak zbudowanie absolutnego zaufania do wykonywanej pracy i samego procesu.

W chwilach kryzysu trzeba mieć w głowie jasną wizję tego, do czego to prowadzi. Włożony dziś trud wygeneruje gigantyczną przewagę na przyszłość.

Podczas gdy większość rówieśników dopiero zacznie zastanawiać się nad swoją drogą, ty będziesz już o kilka długości przed nimi, mając pełen spokój, unikalne kompetencje i otwarte drzwi do możliwości, które dla innych będą całkowicie poza zasięgiem.

Zobacz więcej od tego autora

Szukaj materiałów w internecie.

Jest tego bardzo dużo i prawie na pewno znajdziesz to, czego szukasz. A jak nie, to pytaj się ludzi - zapraszam też do kontaktu ze mną, chętnie pomogę.

Zobacz więcej od tego autora

Zacznij. Po prostu. Spróbuj tego, spróbuj tamtego.

Skąd wiesz, co ci się podoba, skoro nie spróbowałeś? Metodą prób i błędów w końcu znajdziesz to, co ci odpowiada. I nie przejmuj się, że nie trafiłeś za pierwszym, drugim czy dwudziestym razem.

Każda taka porażka zbliża cię coraz bliżej twojego celu.

Zobacz więcej od tego autora

Pomóż nam tworzyć lepsze treści

Podziel się anonimową opinią - co dodać, co zmienić, a co usunąć.